Michu odszedł niedoczekawszy domu.

styczeń 2012 roku

Michu czeka już rok na nowy dom stały i niestety nie ma szczęścia… Nadal przebywa w domu tymczasowym.

Michu w domu tymczasowym ma ciepełko, pełna miskę i spacery, ale jest izolowany od innych psów i kotów, i opiekuna.

Michu ma swój własny pokój, gdyż akurat ci psi mieszkańcy są dominujący i nie pozwalają Michowi czuć się jak u siebie w domu…

Psu nie jest fizycznie źle, ale tęskni za Człowiekiem, za Miłością, Dotykiem Opiekuna…

Michu czeka już rok i telefon milczy… Pies jest wspaniały, otwarty, mądry i kontaktowy, jest bardzo wrażliwy… tylko czemu ciągle samotny…?

Psiak zaczyna czuć się źle, jest znudzony, samotny, wyrywa sobie futro, drapie w drzwi, skacze po pokoju, on po prostu tęskni za tym co słyszy za drzwiami, a czego nie może otrzymać…

Dla dobra uratowanego przez nas psa musimy koniecznie znaleźć mu wspaniały dom! Jego historia musi skończyć się dobrze! Pilnie potrzebny dom dla Micha!

Michu jest tolerancyjny wobec innych psów, kocha ludzi, choć człowiek go kiedyś skrzywdził…

Kontakt w sprawie adopcji:
668-590-569 / 790-102-273
paulinka1978@gmail.com/ mru.psiaki@gmail.com

*

17 kwietnia 2001 roku

Michu – ogromna psia miłość – PIES IDEALNY szuka domu!

Hmmm, cóż napisać o Michu – psie idealnym? Dużo by pisać, a należy zmieścić się w kilku zdaniach…

Michu jest psem wspaniałym, psem o wielkim sercu, ogromnej miłości, psem grzecznym, spokojnym, cichym, wiernym, mądrym… Jest wyjątkowy!

…Michu przebywa w domu tymczasowym, czeka biedak na swój dom stały…

Michu znaleziony został na ulicy, potrącony przez auto, kulawy, głodny, samotny. Kiedyś stróż, teraz potraktowany jak niepotrzebny śmieć, nie miał spokojnej emerytury, został wywalony na ulicę, więc został na tej ulicy, włóczył się, czekał, tęsknił…

Pewnego dnia potrącił go samochód… Kierowca nie pomógł, odjechał…

Michu jest już zdrowy, noga zrosła się pięknie, Michu jest zdrowym psem, pełnym radości, ale i spokoju…

Michu najchętniej zamieszkałby w domu z ogrodem. Nie ma to jak poleżeć w słonku w ogrodzie i patrzeć na ukochanego opiekuna…

kontakt ws. adopcji: Paulina 668-590-569



*

1 marca 2011 roku

Michu niestety nie mógł zostać poddany zabiegowi zabiegowi - po pierwsze:  zbadano mu serce i nie nadaje się ono do narkozy. Michu ma tzw. „lazy heart”, czyli wolno bijące serduszko… po drugie: zrobiono nowe zdjęcia RTG i okazało się, że kość jest już za bardzo zrośnięta… Michowa noga sama sobie wykształciła wokół złamania stałą stabilną „obudowę”.

nóżka Micha została ponownie usztywniona – za kilka tygodni zrobimy zdjęcia RTG i zobaczymy jak się ma złamanie.

Dziękujemy za wszelkie wpłaty na Micha – wpłynęło około 800 złotych! :) 400 zł. wydaliśmy dotychczasowo na leczenie Micha i dzisiejsze badania serca (dziś zrobiono mu trzy zdjęcia RTG: jedno klaty piersiowej (serce) i dwa nóżki), resztę wydamy na dalsze leczenie nóżki, rehabilitację i diagnozę oraz leczenie lub zaleczanie wady michowego serduszka!

BARDZO DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA WPŁATY NA MISZKĘ!!!

*

24 lutego 2011 roku

NÓŻKĘ MICHA DA SIĘ URATOWAĆ!

Michu pomimo wieku (ma jakieś 10 lat) jest bardzo dzielny – jego organizm szybko wybudował nową kość na bardzo dużej przestrzeni pomiędzy złamaniem. Ten fakt bardzo dobrze rokuje.

Istnieje duża szansa na to, że Michu dobrze zniesie zabieg i szybko dojdzie do siebie!

Zabieg przywróci mu sprawność i oszczędzi bólu związanego z dysplazją stawów w przyszłości!

Przed Michem trudny zabieg i tygodnie rehabilitacji…

ZABIEG plus inne czynności z nim związane wyceniono na około 1.000 zł!

*

Michu został namierzony wczoraj pod sklepem z pralkami w Otwocku.

Wolontariuszka, która się nim zainteresowała zaczęła pytać okolicznych – tak, psa znają. nie, nie ma domu. z rok już jak sam na ulicy mieszka. kiedyś dokarmiał go jakiś stróż, ale przeszedł na emeryturę a psa zostawił…

Michu zupełnie nie robił sobie nic z jeżdżących po ulicy samochodów, tak więc ponad miesiąc temu któryś go uderzył, połamał mu nogę i odjechał.

Ludzie pytani kiedy mogło dojść do wypadku mówili: „pani, dopiero od dwóch dni tak kuleje…” – od dwóch dni? czy aby na pewno?

Michu ma złamanie z przemieszczeniem, kości na siebie zaszły, zaczęły się zrastać… to złamanie ma więcej niż 4 tygodnie! łapa cały czas bardzo boli! czy da się ją uratować? nie wiadomo…

Michu to super pies - spory (waży jakieś 30 kg.) i bardzo sympatyczny, jest jeszcze trochę  nieprzystosowany do życia w mieście, ale radzi sobie świetnie!

Michowi trafił się super dom tymczasowy, gdzie ma ograniczony ruch i socjalizuje się z życiem w mieście i mieszkaniu – trzyma czystość, chodzi na smyczy i jest wzorem psa :) miesięczny koszt utrzymania Micha w tym domu tymczasowym to jakieś 450 zł. z karmą

nie wiadomo co będzie z nogą Micha… – jesteśmy w trakcie konsultowania go z ortopedami. dlatego zbieramy też na ew. osteosyntezę czy inny zabieg, który mógłby pomóc łapce Micha…

22 1370 1109 0000 1706 4838 7304
Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!
ul. Kopernika 6 m 8, 00-367 Warszawa

tytułem: dla Micha

*

kontakt ws. adopcji Micha: 790 102 273 ; 790 102 272 ; mru.psiaki@gmail.com

Aktualności

Skaryszewskie Wstępy 2014 oczami naszych inspektorów

Skaryszewskie Wstępy 2014 oczami naszych inspektorów

Skaryszewskie Wstępy ZAKOŃCZONE Jak wyglądał tegoroczny targ? Czy zgodnie z zapewnieniami gminy warunki sprzedaży koni na targu były zdecydowanie lepsze niż w latach poprzednich? Przedstawimy [Continue]

Potrzebna pomoc

Sparaliżowana kotka Mona przegrała walkę o życie…

Sparaliżowana kotka Mona przegrała walkę o życie…
29 maja: Mamy bardzo złe wiadomości… Niestety w dniu wczorajszym Monka musiała zostać uśpiona :( Okazało się, że Mona miała za jedną z nerek guz, którego nie było wcześniej widać. [Continue]

Konie z Korabiewic pilnie potrzebują stajni! Koszt remontu to 20 000 zł.

Konie z Korabiewic pilnie potrzebują stajni! Koszt remontu to 20 000 zł.
W schronisku w Korabiewicach pod opieką Fundacji MRZRZ Viva! przebywa 15 koni i kucyk. Jednym z najpilniejszych wydatków jest naprawa stajni, której stan zagraża koniom. Musimy zdążyć przed [Continue]

Warszawa, Gocław: znaleziono młodziutką sunię!

Warszawa, Gocław: znaleziono młodziutką sunię!
Sunia ma 6 do 12 miesięcy, jest mieszańcem maści czarno-brązowej. Na szyi miała dwie czerwone obroże: jedną zwykłą a drugą przeciwkleszczową). Nie ma czipa! Została znaleziona 20 czerwca [Continue]