Misia z klatki na kury – zmieniła adres :)

10 kwietnia 2014

unnamedWczoraj Misia z interwencji w Lidzbarku pojechała do własnego domu! Zamieszka w Warszawie w 4-osobowej rodzinie Regularnie będzie wyjeżdżać poza miasto na działkę.

Nowa rodzina poznała Misie podczas jej pobytu w klinice – wymiziali ją i wyspacerowali się. Potem odbyła się nasza wizyta w miejscu potencjalnego zamieszkania, która wypadła pomyślnie.

Rodzina Misi miała podobną do Misi sunię, która niedawno odeszła.

Oczywiście niebawem przekażemy jak tam wiedzie się suni w nowym domu :)

*

Czy KLATKA NA KURY to miejsce, gdzie powinno się TRZYMAĆ PSA? Może do tego wystawić tę klatkę na ŚRODEK PODWÓRKA, BEZ ZADASZENIA i dostępu do WODY?

Właśnie taką „opiekę” zapewnił Misi właściciel, u którego przeprowadziliśmy wczoraj interwencję.

DSC_0836Podczas wczorajszej interwencji dotyczącej klaczy z wrośniętym w pysk kantarem, uwagę inspektorów zwróciła także sunia właściciela zwierząt.

Stała bowiem na środku podwórka w… KLATCE w jakiej na fermach futrzarskich hodowane są lisy a także np. – kury na targach.

W misce – a raczej PATELNI – miała pusto. Klatka nie była zadaszona, a od policjantów, którzy byli na miejscu kilka dni wcześniej dowiedzieliśmy się, że sunia przebywała wtedy w o połowę mniejszej klatce… a do większej została przełożona na ich wniosek.

Na pytania dot. warunków bytowania suni, właściciel (weterynarz!) odpowiadał krótko: ma cieczkę, więc siedzi w klatce ; nie musi mieć dostępu do wody – przepisy są po to żeby je… odpowiednio interpretować.

Właściciel nie widział problemu w tym, ze sunia siedzi zamknięta w ciasnej, niskiej i niezadaszonej klatce – bo „przecież lisy na fermach tak żyją”.

Na pytanie dlaczego suki nie wysterylizuje odpowiedział… że jest to OKALECZANIE.

Dostaliśmy decyzję burmistrza o odbiorze suni.

DSC_0842Sunia po otwarciu klatki… panicznie bała się z niej wyjść. Jej reakcja na właściciela była typowo lękowa. Do wszystkich innych sunia się cieszyła…

Sunia ma około 1,5 roku. karmiona była odpadami z rzeźni, które w drodze do Warszawy mieliśmy okazję zobaczyć. Jest zupełnie zagubiona w kontakcie z ludźmi – choć bardzo pozytywna!

Co dalej?
- leczenie: sunia jest w trakcie badań
- szczepienie i odrobaczenie
- sterylizacja: jak tylko będzie gotowa
- szukanie domu!

Pomoc pokrzywdzonym zwierzętom to nasza misja, ale nie damy rady jej wypełniać, jeśli nie wspomożecie nas!

Pozwól nam pomagać dalej:
- daj dom tymczasowy bądź stały
- wpłać choćby 5 zł
- Udostępnij zdjęcie
- Opowiedz znajomym

Kontakt ws adopcji: 601 672 846 (Dorota)

———
Pamiętajcie, że jesteśmy grupą interwencyjną, która utrzymuje się WYŁĄCZNIE z darowizn. Będziemy wdzięczni za każdą wpłatę.

36 2030 0045 1110 0000 0255 7250

Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok 42a, 03-772 Warszawa

przekaż 1% podatku na rzecz INTERWENCJI i ratuj z nami zwierzęta!
nazwa OPP: Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!
KRS: 0000135274
Cel szczegółowy: INTERWENCJE

Aktualności

Skaryszewskie Wstępy 2014 oczami naszych inspektorów

Skaryszewskie Wstępy 2014 oczami naszych inspektorów

Skaryszewskie Wstępy ZAKOŃCZONE Jak wyglądał tegoroczny targ? Czy zgodnie z zapewnieniami gminy warunki sprzedaży koni na targu były zdecydowanie lepsze niż w latach poprzednich? Przedstawimy [Continue]

Potrzebna pomoc

Sparaliżowana kotka Mona przegrała walkę o życie…

Sparaliżowana kotka Mona przegrała walkę o życie…
29 maja: Mamy bardzo złe wiadomości… Niestety w dniu wczorajszym Monka musiała zostać uśpiona :( Okazało się, że Mona miała za jedną z nerek guz, którego nie było wcześniej widać. [Continue]

Konie z Korabiewic pilnie potrzebują stajni! Koszt remontu to 20 000 zł.

Konie z Korabiewic pilnie potrzebują stajni! Koszt remontu to 20 000 zł.
W schronisku w Korabiewicach pod opieką Fundacji MRZRZ Viva! przebywa 15 koni i kucyk. Jednym z najpilniejszych wydatków jest naprawa stajni, której stan zagraża koniom. Musimy zdążyć przed [Continue]

Warszawa, Gocław: znaleziono młodziutką sunię!

Warszawa, Gocław: znaleziono młodziutką sunię!
Sunia ma 6 do 12 miesięcy, jest mieszańcem maści czarno-brązowej. Na szyi miała dwie czerwone obroże: jedną zwykłą a drugą przeciwkleszczową). Nie ma czipa! Została znaleziona 20 czerwca [Continue]