Mrówka i Trufla mają dom!

21 października:

melaDonosimy, że sunie chodzą już na smyczkach - dostały piękne obróżki od darczyńcy i naszego fotografa, który zrobił im nowe zdjęcia :) – to pewnie dlatego!

Jeśli chodzi o relacje z innymi psami oraz kotami – zostało to już sprawdzone i nie ma z tym najmniejszych problemów!

Dziewczyny bardzo interesują się innymi istotami, ale pozytywnie! Chcą się bawić, są bardzo socjalne :) i towarzyskie.

W ogóle NAJBARDZIEJ lgną oczywiście do CZŁOWIEKA :) zaczynają uczyć się bawić zabawkami, bardzo cieszą się do ludzi! Pozostawione same – nie niszczą!

Maluchy zachowują czystość (załatwiają swoje potrzeby tylko na spacerach)… no po prostu małe szkieleto-ideały!

fela_wwwSunie przybierają na wadze wolno, ponieważ były skrajnie wygłodzone. Powoli kostki znikają… ale bardzo powoli.

Utworzyliśmy aukcję charytatywną na rzecz ich leczenia! http://allegro.pl/pomoz-suczkom-szkieletom-z-lasu-viva-interwencje-i3619941499.html

Pomoc bardzo się przyda, gdyż:

U mniejszej, rudej Mrówki, lekarze wykryli szmery w serduszku. Na szczęście konsultacja kardiologiczna NIE wykazała w serduszko żadnych nieprawidłowości, ale serduszko należy obserwować.

Natomiast u Trufli ortopeda wykrył niewielki problem z tylnymi łapkami. Problem ma podłoże niedożywienia i wyniszczenia, powinien wkrótce zniknąć!

*

Piękne lasy koło Nieporętu, rzut beretem od Warszawy. Piękna polska jesień i… smutna polska rzeczywistość. Na jednym z leśnych parkingów, przy śmietnikach, wokół których grzybiarze zostawiają po sobie pamiątki, koczują dwa szkielety psów, których po prostu nie da się NIE zauważyć!

mrowNawet w dzień powszedni, grzybiarzy w lesie było pełno. Niewzruszeni posilali się na parkingach, z rodzinami i własnymi psami lub przechadzali się po lesie. Przecież skrajnie wychudzone psy w środku lasu to nie ich problem.

Owszem, rzucali suniom niezjedzone kanapki – i tak właśnie te dwa szkieleciki musiały tu przetrwać. Jednak co byłoby z nimi za parę tygodni?

Psiaki zgłosiła nam osoba, która też przyjechała do lasu na grzyby – ale bardziej niż grzybami, zajęła się psami ;)

Maluszki to dwie około roczne sunie :) mogą być siostrami, ale niekoniecznie.

Czarna sunia – Trufla sama garnęła się do ludzi, była prze-szczęśliwa kiedy ktoś się nią zainteresował i dotknął. Ruda – Mrówka bardziej się bała, ale i ona dała się w końcu złapać.

Sunie są BARDZO wyniszczone, szczególnie ruda sunia jest skrajnie wychudzona. Obie mają na sobie kleszcze, są słabe i wystraszone.

Sunie trafiły do kliniki w Warszawie gdzie zostaną gruntownie przebadane :) wstępne oględziny wskazują tylko na wycieńczenie spowodowane skrajnym niedożywieniem.

trufRuda sunia waży dziś 5 kg! Czarna – „aż” 6!

SZUKAMY dla suń DOMÓW TYMCZASOWYCH! to aktualnie największa potrzeba!

Sunie są bardzo sympatyczne, już mniej wystraszone, ciekawskie :) oczywiście domom tymczasowym zapewnimy 100% pokrywania kosztów związanych z opieką nad psem!

OCZYWIŚCIE szukamy maluchom także DOMÓW :)

kontakt ws. adopcji: 504 563 306 ; interwencje@viva.org.pl

*

BARDZO PROSIMY O POMOC!

nie mogliśmy nie zaopiekować się suniami, na diecie gzybiarskiej nie przeżyłyby kolejnych tygodni…

Nasz numer konta:

36 2030 0045 1110 0000 0255 7250
Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok 42a, 03-772 Warszawa
BGŻ SA Warszawa

tytułem: sunie z lasu

Do przelewów z zagranicy: SWIFT: GOPZPLPW
IBAN: PL 36 2030 0045 1110 0000 0255 7250

kontakt ws. adopcji: 504 563 306 ; interwencje@viva.org.pl

Aktualności

Skaryszewskie Wstępy 2014 oczami naszych inspektorów

Skaryszewskie Wstępy 2014 oczami naszych inspektorów

Skaryszewskie Wstępy ZAKOŃCZONE Jak wyglądał tegoroczny targ? Czy zgodnie z zapewnieniami gminy warunki sprzedaży koni na targu były zdecydowanie lepsze niż w latach poprzednich? Przedstawimy [Continue]

Potrzebna pomoc

Sparaliżowana kotka Mona przegrała walkę o życie…

Sparaliżowana kotka Mona przegrała walkę o życie…
29 maja: Mamy bardzo złe wiadomości… Niestety w dniu wczorajszym Monka musiała zostać uśpiona :( Okazało się, że Mona miała za jedną z nerek guz, którego nie było wcześniej widać. [Continue]

Konie z Korabiewic pilnie potrzebują stajni! Koszt remontu to 20 000 zł.

Konie z Korabiewic pilnie potrzebują stajni! Koszt remontu to 20 000 zł.
W schronisku w Korabiewicach pod opieką Fundacji MRZRZ Viva! przebywa 15 koni i kucyk. Jednym z najpilniejszych wydatków jest naprawa stajni, której stan zagraża koniom. Musimy zdążyć przed [Continue]

Warszawa, Gocław: znaleziono młodziutką sunię!

Warszawa, Gocław: znaleziono młodziutką sunię!
Sunia ma 6 do 12 miesięcy, jest mieszańcem maści czarno-brązowej. Na szyi miała dwie czerwone obroże: jedną zwykłą a drugą przeciwkleszczową). Nie ma czipa! Została znaleziona 20 czerwca [Continue]